WIELKANOC 2000 (10)

AMAHORO to w Burundi znaczy pokój

Wielkanoc 2000 (10)

Historia zbawienia znajduje w Jezusie Chrystusie swoje zwieńczenie i najpełniejszy sens. (…) Jezus jest prawdziwą nowością, przerastającą oczekiwania ludzi, i pozostanie nią na zawsze, przez wszystkie kolejne epoki dziejów. Wcielenie Syna Bożego oraz zbawienie, jakiego dokonał przez swoją śmierć i zmartwychwstanie, są zatem właściwym kryterium oceny rzeczywistości doczesnej i wszelkich zamysłów, które mają zapewnić człowiekowi życie coraz bardziej ludzkie”.

Jan Paweł II, Bulla: Incarnationis mysterium 1.

W numerze:
  • Drodzy Przyjaciele Misji Karmelitańskich!
  • Z listów naszych misjonarzy
  • Misyjne nowiny
  • Jubileuszowe obchody…
  • Prośby misjonarzy i podziękowania, informacje
  • Papieskie intencje misyjne

Drodyz Przyjaciele Misji Karmelitańskich!

W tym wyjątkowym Roku, Roku Wielkiego Jubileuszu, pragniemy ogarnąć Was Wszystkich chociaż słowem, dzieląc radość ze wspólnego udziału w „misji Chrystusa Odkupiciela powierzonej Kościołowi” – w dziele, które jak kwiat na afrykańskiej ziemi nieprzepartą wewnętrzną siłą życia rozrywa powłokę ciemności, ukazując nieoczekiwanie blask samego Stwórcy i roztaczając słodką woń modlitwy ku Jego wiecznej chwale! To Wielkanocne, paschalne wydarzenie rozgrywa się na przełomie Tysiącleci, u „świtu nowej epoki misyjnej”, „nowej wiosny Kościoła” – w ciszy i pokorze pośród groźnego, nękanego wojną otoczenia… Niech Dobry Wszechpotężny Bóg wynagrodzi Wam stokrotnie każdy trud poniesiony w tym dziele, tak pilnym i tak pięknym!

Dzisiaj możemy się już cieszyć licznymi jego owocami. Są nimi: miejscowe powołania, nowe fundacje, prowadzone budowy oraz ważne zadania apostolskie, jakie podejmują nasi misjonarze w różnych częściach świata.

Bardzo pozytywna jest ocena naszych misji w Afryce dokonana przez Ojca Prowincjała podczas styczniowej wizytacji. Spełniają one wszystkie wymogi stawiane misjom ad gentes (czyli do narodów  – pogan). A są to: 1) praca wśród nie znających jeszcze Chrystusa i Ewangelii – prowadzony katechumenat i chrzty dorosłych, 2) specyficzny apostolat zakonu, gwarantujący przekazanie autentycznego charyzmatu, 3) troska o miejscowe powołania, 4) szeroka współpraca osób świeckich. Wszystko to budzi radość i nadzieję oraz każe ufnie patrzeć w przyszłość zarówno misji, jak i tego, tak boleśnie doświadczanego zakątka Ziemi.

W przyszłym roku 23 czerwca minie 30 lat od wyjazdu pierwszej grupy 11 naszych misjonarzy do „najbiedniejszego kraju Afryki” – Burundi. Ta inicjatywa, będąca votum wdzięczności Bogu za odnowienie w Polsce Karmelu (po okresie rozbiorów), a także odpowiedzią na nauczanie Soboru Watykańskiego II, dała początek misyjnej Rodzinie Karmelu, łączącej dziś we wspólnym trudzie i radości kilka tysięcy osób!

Drodzy Przyjaciele, po tych refleksjach nad przeszłością i teraźniejszością, popatrzmy w przyszłość. Należy ona niewątpliwie do młodych, którzy z czasem będą musieli podjąć pełną odpowiedzialność za dalsze losy misji.

Mamy więc za co dziękować Bogu, na pewno jest za co przepraszać, i mamy o co  Go prosić! Dobrą okazją po temu mogą stać się planowane w tym roku pielgrzymki. Wyruszmy wspólnie na „misyjne trasy” do świętych miejsc spotkania z Bogiem i ludźmi! Wyruszmy z wdzięcznością uwielbiając Boga za wszystkie cuda Jego miłości!

Na zbliżające się Święta Wielkanocy życzymy Wam wszelkich potrzebnych łask, zwłaszcza daru POJEDNANIA I POKOJU wysłużonych nam przez Chrystusa na Krzyżu i przypieczętowanych Zmartwychwstaniem! W imieniu naszej Prowincji, wszystkich Misjonarzy i Współpracowników – radosnego ALLELUJA!

br. Paweł Bęben, OCD
p. o. Sekretarza Misji


Z listów naszych misjonarzy
Bujumbura, 20 marca 2000 r.

Jezu, ufam Tobie!
Drodzy Przyjaciele Misji Karmelitańskich!

Długo będę pamiętał moją wyprawę misyjną do parafii KARINZI, oddalonej od Bujumbura o 35 km, (…) w której od dwóch miesięcy nie było kapłana. Proboszcz opuścił tę parafię rok temu, gdy rebelianci i żołnierze oskarżyli go o współpracę z wrogami. Tam też rok temu zginęła od miny siostra misjonarka ze Zgromadzenia Scheenstatt. (…) Żal mi było parafian pozostawionych jak owce bez pasterza. Obiecałem, że 4 marca pojadę do Karinzi. Najpierw poprosiłem ks. biskupa o pozwolenie na wyjazd. Biskup zgodził się, ale kazał mi się dowiedzieć od żołnierzy, jaka jest sytuacja (…).

Wybrałem się więc w sobotę po obiedzie. Pojechał ze mną nasz stróż Odifaks, który zna drogę (…). Po drodze pytałem żołnierzy, czy mogę dalej jechać. (…) Po godzinie jazdy w górach dotarliśmy szczęśliwie na miejsce. Ledwo zatrzymałem się przed kościołem, usłyszałem bicie dzwonu na znak, że ksiądz przyjechał i będzie spowiadał. Prosto z samochodu poszedłem do kościoła, gdzie ludzie w długich kolejkach czekali na spowiedź. Do samego wieczora, czyli do godz. 18. 00 spowiadałem, a potem pobłogosławiłem jeden związek małżeński. Pytałem ich o obrączki, ale tutaj nie można ich nigdzie dostać. (…)

W niedzielę przed godziną 7. 00 (…) już wierni czekali w kolejkach na spowiedź. Sergio, katecheta odpowiedzialny za parafię ustalił, że będzie jedna Msza Św., abym mógł dłużej spowiadać. Ludzie nie spowiadali się od kilku lat, ale ich spowiedzi były budujące. Nawet na Boże Narodzenie w 1999 r., nie mieli ani księdza, ani Mszy Św.

W niedzielę 5 marca odprawiłem Mszę Św. przed kościołem, aby wszyscy wierni mogli uczestniczyć. Msza Św. była bardzo uroczysta, z tańcami i z procesją. Pod koniec Mszy Św., zamiast „ogłoszeń parafialnych” były podziękowania za przybycie kapłana i prośba, by jeszcze został z nimi. Miałem wracać w niedzielę do domu, ale tak bardzo mnie prosili, że zostałem do poniedziałku.

W poniedziałek przyszło dużo ludzi na Mszę Św. na godzinę 6. 30. Powiedziałem im: Przyszliście tak licznie jak w niedzielę. (…) W czasie Mszy Św. ochrzciłem 51 małych dzieci, a po południu znów spowiadałem do wieczora. Poproszono mnie też do chorej kobiety. Powiedziała: Ojcze, ja wkrótce umrę. Chcę skorzystać z posługi sakramentalnej, bo nie wiadomo, kiedy tu przybędzie kapłan.

Parafianie mieszkają w małych domkach z gliny. Zmuszono ich do opuszczenia swoich domów i wiosek. Po opuszczeniu stały się one ofiarą grabieży. Teraz jest pora deszczowa, więc czas zasiewu fasoli, kukurydzy, manioku i jarzyn. Na każde wyjście jednak, aby uprawiać pole, trzeba pozwolenia od żołnierzy. Tylko dwa razy w tygodniu mogą iść uprawiać swoje pola.

Do parafii należy 10 wiosek z 10 kościołami. Nie było tam księdza od kilku lat. Mimo tak trudnej sytuacji, parafianie trwają przy Bogu. Nie ma tu sióstr zakonnych, które opuściły parafię i szpital w zeszłym roku. W szpitalu pozostał jeden pielęgniarz, który jak potrafi pomaga ludziom. Od czasu do czasu organizacje ONZ przywożą ludziom żywność i mydło. Często jest to stara fasola i zelżała kukurydza.

W modlitwie często powracam do parafian z Karinzi. Polecam Wam tych biednych i opuszczonych ludzi. Na pożegnanie powiedziałem parafianom: Znakiem tego, że Bóg o was pamięta, jest mój przyjazd do Karinzi. (…) Obiecuję, że na Wielkanoc znów przyjadę, aby ochrzcić 200 katechumenów, odprawić nabożeństwa Wielkiego Piątku, Wielkiej Soboty i wspólnie obchodzić Święta Wielkanocne.

Drodzy Przyjaciele misji! Proszę Was, pamiętajcie o naszych braciach i siostrach z Karinzi w Waszych modlitwach. Módlcie się, abym mógł jeszcze częściej odwiedzać tę parafię.

Życzę Wam głębokiego przeżycia Tajemnicy Odkupienia w Wielkim Poście i radości Zmartwychwstania.

o. Eliasz Trybała, misjonarz z Burundi.


Misyjne nowiny

  • Święcenia w Musongati. Wizyta O. Prowincjała. 8 stycznia br. Cyryl Barutwanayo przyjął święcenia kapłańskie, a br. Liberiusz Saruye święcenia diakonatu. Uroczystość miała miejsce na naszej placówce misyjnej w parafii Musongati w Burundi. Uczestniczyli w niej nasi misjonarze z Burundi i Rwandy oraz o. Prowincjał, który w dniach 3 – 17 stycznia przebywał w Afryce w celu przeprowadzenia braterskiej wizytacji naszych wspólnot.
  • Wyjazd br. Macieja. Jeden z naszych diakonów z Polski, br. Maciej Jaworski, odbywa swoją praktykę przed święceniami kapłańskimi na misjach w Burundi i Rwandzie, pragnąc w przyszłości poświęcić się pracy w Afryce.
  • Charków, Usole – otwarcie placówek. W listopadzie ub. r. otwarliśmy w Pokitiłowce pod Charkowem na Ukrainie nową placówkę, na której wspólnie z przybyłymi tam wcześniej karmelitankami bosymi pracują o. Maksymilian Podwika i o. Eugeniusz Morawski. Natomiast 14 grudnia na prośbę administratora apostolskiego Wschodniej Syberii ks. bp. Jerzego Mazura, została zainaugurowana obecność karmelitów bosych w Usolu, miejscu zesłania św. Rafała Kalinowskiego. O. Kasjan Dezor i o. Maciej Sydow z Prow. Warszawskiej objęli tam kaplicę pod jego wezwaniem.
  • Opłatek misyjny w Krakowie. 29 stycznia przy naszym klasztorze w Krakowie w Mszy św. i „Opłatku misyjnym” uczestniczyło ponad stu Przyjaciół naszych misji z Krakowa. Głównym celebransem, a następnie gościem był o. Prowincjał Szczepan Praśkiewicz, który po wymianie życzeń, podzielił się swymi spostrzeżeniami z przeprowadzonej właśnie wizytacji w Afryce.
  • Ognisko misyjne w Przemyślu. Podczas adwentowych rekolekcji (1999) przy naszym klasztorze w Przemyślu zainicjowało działalność Ognisko misyjne. W każdy ostatni wtorek miesiąca jest Msza Św. w intencji misji i misjonarzy, zamawiana przez członków Ogniska, a po niej spotkanie modlitewno – formacyjne. Ogniskiem opiekuje się o. Jan Ewangelista Krawczyk oraz  br. Marek Gromotka, pracujący kiedyś na misjach w Afryce.
  • Nowy dom w Bujumbura i „Nowicjat” w Butare. W Bujumbura, stolicy Burundi, udało się nam zakupić dom w pobliżu seminarium, gdzie nasi Afrykańczycy studiują filozofię. W Butare (Rwanda) przy domu rekolekcyjnym powstaje „Nowicjat” z 10  pokojami, który pozwoli nam przyjmować liczniejszych kandydatów do Zakonu, a tymczasem może także służyć rekolektantom.
  • Misjonarze w Polsce. W tym roku swoje urlopy w Polsce spędzą: o. Teofil Kapusta (II – V), który musiał przybyć wcześniej ze względu na konieczne badania lekarskie (związane z rozrusznikiem serca); o. Jan Kanty Stasiński (III – VII), który m.in. przygotowuje  materiały do wykładów z filozofii w Afryce; o. Marcin Sałaciak – prawdopodobnie przyjedzie w maju, ze względu na stan zdrowia; o. Eliasz Trybała (VIII – IX). Mamy nadzieję, że dla wielu z Was będą to okazje do spotkania się z nimi!

Jubileuszowe obchody…

  • Jubileusz o. Teofila – 14 maja. W tym roku swój jubileusz 50 lat życia zakonnego obchodzi o. Teofil Kapusta. W niedzielę 14 maja w naszym kościele w Krakowie przy ul. Rakowickiej odprawi z tej okazji Mszę Św. o godz. 12.30, a po niej spotkanie, na które serdecznie zapraszamy zwłaszcza osoby otaczające go Misyjnym Patronatem!
  • III Kongres Misyjny Dzieci. 1 czerwca w Częstochowie będzie miał miejsce III Krajowy Kongres Misyjny Dzieci pod hasłem: „Nieśmy radość całemu światu”. Uczestnictwo dziecięcych grup misyjnych można zgłaszać do sekretariatu Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci w Warszawie do końca kwietnia. Tel.: (022) 838-29-44; 636-93-28.
  • Jubileuszowe pielgrzymki. Biuro Misyjne w Krakowie pragnie zorganizować kilka pielgrzymek dla Dobrodziejów naszych Misji (oraz ewentualnie innych chętnych), gdyż zwłaszcza wśród osób zainteresowanych misjami nie powinno zabraknąć w tym Roku pielgrzymowania! Będzie ono szczególną okazją do ofiarowania Bogu w intencjach misji i misjonarzy podjętych trudów, modlitwy, a także wzajemnego poznania się, świadectwa wiary i radości! Na pielgrzymim szlaku będą towarzyszyć nam przebywający w Polsce misjonarze. Planowane są trzy pielgrzymki:
  1. Do sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej w Berdyczowie na Ukrainie – na odpust 16 lipca.Autokarowa, wyjazd z Krakowa 13. 07; trasa: Lwów (zwiedzanie, nocleg) – Berdyczów (2-3 noclegi) – zwiedzenie Kijowa (1 dzień) – powrót przez Lwów (nocleg) do Krakowa 19. 07. Koszt ok. 400 zł.
  2. Do sanktuarium Matki Bożej w Kalwarii Pacławskiej na odpust 15 sierpnia. Wyjazd z Krakowa 12. 08 do Kalwarii Pacławskiej. Noclegi w skromnych warunkach u gospodarzy lub pod namiotami. 13 – 14. 08: „Dróżki” Matki Bożej i Pana Jezusa, 15. 08: Odpust. Powrót do Krakowa.
  3. Szlakiem głównych Sanktuariów maryjnych Polski i św. Wojciecha, dziękczynna. Orientacyjna trasa: Kraków – Częstochowa – Licheń – Gniezno – Toruń – (Gdańsk) – Warszawa – Kraków. Autokarowa, 4 – 5 dni (poł. września); koszt ok. 350 zł. W programie miejsca związane z misjami.

Osoby zainteresowane udziałem w pielgrzymkach prosimy o kontakt z Biurem Misyjnym w Krakowie.


Prośby misjonarzy i podziękowania, informacje

  • Za pośrednictwem naszego Biura można zamawiać Msze Św., które zostaną odprawione w Afryce (bez podania terminu). Złożone na nie ofiary są formą pomocy misjom.
  • Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy odpowiedzieli na „apel okularowy” o. Jana Kantego. Otrzymaliśmy znaczną ilość używanych okularów, które przekazujemy do Afryki.

Papieskie intencje misyjne

Kwiecień

Aby ludy Afryki, rozdzierane przez niezgodę i wojny, znalazły w Ewangelii moc, która przezwycięży chęć zemsty oraz przemoc i otworzy serca na przebaczenie i pojednanie.

Maj

Aby jubileuszowa „pamięć” o nowych męczennikach przyniosła nową misyjną wiosnę w Kościele.

Czerwiec

Aby kapłanów, zakonników, siostry zakonne i ludzi świeckich w Chinach ożywiał duch apostolski i katolicki.

Panie Jezu Chryste, w jedności z całym Kościołem i jego Matką Maryją, przez Jej pośrednictwo, proszę Cię w intencjach, które Ojciec Święty polecił naszym modlitwom.