Powrót do Burundi – O. Eliasz Trybała

Kraków, 30 czerwca 2004 r

Gdy zbliżał się dzień mojego wyjazdu do Polski często myślałem o mojej rodzinie i znajomych, których chciałem spotkać w Polsce. Z radością wsiadłem do samolotu w Bujumbura, bo tęskniłem za Ojczyzną. Teraz jednak po dwóch miesiącach spędzonych w Polsce coraz częściej myślę o tych, których zostawiłem w Burundi i z radością czekam na mój dzień powrotu do Burundi tj. 02 lipca 04.

Czytaj dalej…

WIELKANOC 2004 (21)

AMAHORO to w Burundi znaczy pokój

Wielkanoc 2004 (21)

Gdy dwa słonie ze sobą walczą, wtedy cierpi pod nimi trawa.

(przysłowie afrykańskie)

Dość tego! Wojna musi się skończy! Musimy umieć wyrzec się przemocy. Mamy obowiązek i prawo zabiegać o pokój.

Apel biskupów o pokój w Sudanie

Czytaj dalej…

One po prostu wydają się być szczęśliwe – O. Fryderyk Jaworski

Boże Narodzenie 2003 r.

Chwytające za serce są spotkania z afrykańskimi dziećmi, które, choć pozbawione w 98 % tych dóbr, jakie posiadają dzieci w Europie, tak pięknie i chciałoby się powiedzieć, nieustannie obdarzają nas swoim szczerym i autentycznym uśmiechem. A ich wdzięczność za najmniejszy, ofiarowany im drobiazg nie ma miary. To brzmi paradoksalnie, ale one po prostu wydają się być szczęśliwe. Jest to, moim zdaniem, jedna z większych różnić między naszym europejskim światem a Afryką. Ponadto, jest to potwierdzenie, że tajemnica szczęścia ludzkiego jest wpisana w tajemnicze warstwy serca, a nie w stan materialnego posiadania.

Czytaj dalej…

Historia bractwa szkaplerznego w Kigali, Rwanda – O. Liberiusz Saruye

Bractwo Szkaplerzne w Kigali powstało w 1998r. założone przez o. Jean-François, (który gościł w Polsce w ubiegłym roku) po powrocie ze studiów we Francji. Zasadniczo na początku składało się z wierzących miasta Kigali (stolica Rwandy), którzy chcieli pogłębić pobożność do Maryi Matki Karmelu. Ale wcześniej to o. Eliasz Trybała, przyodział ich szkaplerzem św.

Czytaj dalej…

Jak uboga wdowa wrzucić wszystko – O. Fryderyk Jaworski

Listopad 2003 r.

Jeśli o. Fryderyk wyjeżdża to pamiętajcie, że jak uboga wdowa, która wrzuciła najwięcej, bo wrzuciła wszystko co miała, tak również i on powinien rzucić wszystko, co ma, czyli oddać siebie Bogu. Misjonarz wyjeżdżając nie wie, co go spotka, ale wie że gdziekolwiek będzie, to będzie w rękach Bożych

Czytaj dalej…

Z różnych źródeł o Bogu Imanie – O. Sylwester Potoczny

Z RÓŻNYCH ŹRÓDEŁ O BOGU IMANIE Co to jest? Bardzo duże, ma osiem nóg, Imana biednych was pozdrawia. Poprawna odpowiedź – spichlerz.

Człowiek ze swej natury jest istotą religijną. Zawsze szukał jakiejś istoty wyższej, która miała być sensem jego życia, sensem wszystkiego. Obraz tego Boga w dużym stopniu zależał od poziomu kulturowego danego plemienia.

Czytaj dalej…

Pupil waszyngtonu – O. Sylwester Potoczny

18 września 2003 r.

J.S. Niedawno zaprzysiężonego na prezydenta Rwandy Paula Kagamego media brytyjskie, a w ślad za nimi także niektóre polskie, przedstawiają jako męża opatrznościowego, który przerwał ludobójstwo i ustabilizował sytuację społeczną w tym kraju. Kim, według Ojca, jest on rzeczywiście? o. Sylwester: Paul Kagame jest tym, który wszczął cały konflikt. Jest sprawcą tego, co stało się w Rwandzie od 1990 roku.

Wywiad w Naszym Dzienniku, rozmawia Jacek Szpakowski

Czytaj dalej…

O. Kamil Ratajczak Rola dobrego samarytanina – O. Kamil Ratajczak

wrzesień 2003 r.

Jeden prosi o żywność, bo nie ma czym nakarmić żony i dzieci, ponieważ rebelianci podczas napadu spalili wszystko. Inny prosi o pomoc finansową, ponieważ nie ma czym opłacić pobytu w szpitalu swego chorego dziecka. Inni zaś proszą o jakąś odzież, ponieważ została skradziona przez bandy złodziei.

Czytaj dalej…