J.M.J.T.
Pax Christi!
Bururi, 5.09.1971
Oto list z Afryki.
Przypuszczam, że poprzednie moje listy doszły szczęśliwie.
Z Paryża wyjechaliśmy pociągiem bezpośrednim 23 VIII. W Rzymie oczekiwali nas O. Sekretarz Misji [O. Aureliusz], O. Michał i O. Efrem. Zamieszkaliśmy w Kolegium. Podczas, gdy inni zwiedzali, ja załatwiałem różne sprawy.
Ogromnie miła była audiencja u Ojca Świętego. Ożywił się na widok Matki Bożej, którą nieśli O. Klaudiusz i O. Kasjan. Był bardzo słaby i mówił cichutko. Fotografie przyślę później.