
Za kilka dni, podczas kiermaszu misyjnego będzie można nabyć podkładki do siedzenia. Umożliwiające siedzenie czy klęczenie w różnych miejscach. Jest to rękodzieło, którego podejmują się wciąż członkinie Świeckiego Karmelu z Czernej. By powstało takie dzieło jak poniżej, na zdjęciach, potrzeba anielskiej cierpliwości oraz zręczności i wytrwałości. A jak powstają takie podkładki różnokolorowe ?
Powie twórczyni Wandzia:
„Świat w odzież bogaty, więc ja gromadzę szmaty.
Segreguję, piorę, potrzebne wybiorę.
Niektórzy jeżdżą na cudowne wczasy,
a ja wczasowo tnę szmaty na pasy.
Zimą, na pracę mam ochotę, to warkocze plotę.
Kiedy ich zgromadzę zapasy, Jasia przyjeżdża, jak na wczasy.
Misjonarzom jest trudniej? Omadlamy, zszywając w niejedno popołudnie.
Różne dobre „gołąbki”, dostarczają nam płaty gąbki.
Mnie parasol interesuję, gdy komuś się zepsuje.
Druga szansa te rzeczy spotka:
1. Gąbkę wkładamy do środka
2. Na wierzch owal z uplecionych szmat
3. Pod spód materiał z parasola.
4. Wygodny i ciepły na murku siad. Ofiara TWOJA katechistę wspomoże i tak mnożą się „Dzieła Boże”.