Jeśli ktoś sądzi, że kiermaszowe przygotowania stanęły, to jest w błędzie. Kiermasz dużymi krokami nadchodzi, a wraz z nim dobro, którego autorami już są Ci, którzy podarowali przedmioty na kiermasz. Kolejne osoby teraz muszą je „odświeżyć” i dodać od siebie swoje serce wraz z modlitwą za tych, którzy będą nabywać te fanty. Najwytrwalsze Siostry z czerneńskiej wspólnoty OCDS Wandzia i Jasia kończą zeszywać znane wszystkim robione ręcznie podkładki do siedzenia. Zwane „pod………”
To już 4 dni do kiermaszu.
A Wandzia przy tym jak zwykle sypie wierszami:
Kiermasz blisko,to się wie.
Mimo wszystko,
praca wre!
Czyszczenie, segregowanie.
Zeszywanie, pakowanie.
Oglądanie, podziwianie.
Słowa wdzięczności i modlitwy,
tym, którzy ofiarowali
ślemy z tego pola bitwy.
Niech dobro rozlewa się dalej.





