Rwanda i Burundi w dobie pandemii koronawirusa…

Afryka także próbuje poradzić sobie z zagrożeniem koronawirusem. Aby powstrzymać epidemię, Rwanda ogłosiła w sobotę 21 marca zamknięcie granic i ograniczenia w przemieszczaniu się ludności. Są to drastyczne środki, konieczne w regionie o słabym systemie opieki zdrowotnej i wielkim niedożywieniu. Liczba infekcji stale rośnie.
Do tej pory odnotowano sześć zgonów w Afryce subsaharyjskiej: trzy w Burkina Faso, jedna w Gabonie, jedna na Mauritiusie i jedna w Demokratycznej Republice Konga w Kinszasie.


I pomimo zakazów zgromadzeń, zamykania szkół, barów, restauracji, w szczególności ograniczeń transportu lotniczego, obowiązujących w wielu krajach na południe od Sahary, epidemia nadal postępuje. Według władz w różnych krajach, na dzień 20 marca w Afryce subsaharyjskiej zgłoszono ponad 500 zakażeń.

W związku z zarażeniem wirusem 17 osób, Rwanda podjęła w sobotę kolejny krok w walce z epidemią. Rząd zakazał wszelkich niepotrzebnych podróży i wizyt poza domem. Wyjątek stanowią wyprawy po zaopatrzenie w produkty spożywcze, udanie się do banku lub szpitala. Takiemu drastycznemu ograniczeniu wewnątrz kraju, towarzyszy zamknięcie wszystkich granic zewnętrznych, z wyjątkiem przepływu towarów i powrotu obywateli Rwandy do kraju.
Po odkryciu nowych zakażeń także Kongo-Brazzaville ogłosiła „natychmiastowe zamknięcie do odwołania wszystkich granic”. Angola, która zgłosiła swoje pierwsze dwa przypadki w sobotę, zamknęła własne granice.

Rzecznik prezydenta Burundi Jean-Claude Karerwa Ndenzako oświadczył dla stacji BBC, że jego kraj do tej pory został oszczędzony przez koronawirus Covid-19. Stwierdził, że przyjęte środki są zgodne z obecną sytuacją, Burundi przyjęło zalecenia WHO, a Ministerstwo Zdrowia, na podstawie tych zaleceń, wdrożyło przepisy zdrowotne zgodnie z sytuacją w Burundi. Podjęte decyzje służą wyłącznie celom zapobiegawczym. Jeśli dotknie to kraj, pojawią się nowe reguły. Jednakże zajęcia edukacyjne, zgromadzenia, rozrywka i  handel są prowadzone normalnie. Ale w miejscach, gdzie odbywają się duże publiczne spotkania, ludzie są proszeni o profilaktykę zapobiegawczą, taką jak mycie rąk, pozdrowienia bez podawania rąk, dystans. Są to dość wyjątkowe zasady, które nigdy nie były wprowadzane w przeszłości. O zmianę zwyczajów jest niezwykle trudno. Jak dotąd nie odwołano wyborów prezydenckich na maj. Zdaniem rzecznika prezydenta Burundi nic nie wskazuje na to, że ten wirus nie dotrze do kraju, ale nawet gdyby tak się stało, mamy nadzieję, że epidemia ta nie potrwa do maja, aby zakłócić proces głosowania. Epidemia zakłóciłaby przebieg wyborów w przypadku, gdyby wirus ten dotknął cały kraj, co doprowadziłoby do ustanowienia stanu wyjątkowego, jaki obserwujemy we Włoszech i innych krajach.

Dodał, że Burundi jest wyjątkiem wśród innych narodów, ponieważ jest krajem, który dał Bogu pierwsze miejsce, Bogu, który strzeże go i chroni przed wszelkim nieszczęściem. Nie po raz pierwszy świat dotknęło nieszczęście, ale za każdym razem Burundi zostało oszczędzone. Wierzymy w naszego Boga, szczególnie teraz, gdy w naszym kraju stawiamy Boga na pierwszym miejscu, On ochroni nas przed wszelkim nieszczęściem…

A nasi misjonarze proszą Was o modlitwę w ich intencji oraz zdrowie i życie współbraci. Przy tak słabej opiece zdrowotnej jaka jest w Burundi czy Rwandzie wiara i zaufanie do Boga pozostają, jedyną nadzieją i siłą…Stosowanie twardych reguł profilaktyki i zapobiegania rozszerzaniu się wirusa jest w krajach Afryki niezmiernie trudne, ze względu na wrodzoną potrzebę kontaktu, spotkań, bycia razem i relacji… Niech Bóg ma nas w swojej opiece. 

o. jan

Relacja na podstawie:
https://www.rtl.fr/actu/international/coronavirus-l-epidemie-progresse-en-afrique-mesures-drastiques-au-rwanda-7800291402

COVID-19 / « Le Burundi est une exception car c’est un pays qui a donné à Dieu la première place »

ZAPOMNIANE LUDOBÓJSTWO W KONGO…

Książka Adama Hochschilda, „Duch króla Leopolda – Opowieść o chciwości, terrorze i bohaterstwie w kolonialnej Afryce”, którą dziś ciężko dostać nawet w antykwariatach (może w internecie: https://www.rodaknet.com/ksiazka_duch_krola_leopolda.pdf), odnowiła pamięć zapomnianego ludobójstwa i mordów dokonywanych w Afryce w koloniach belgijskich, niemieckich czy francuskich. Przyznam się, że prawda o ludobójstwie 10 milionów ludzi w  Kongo jest porażająca. Opis męczeństwa czarnych dzieci, kobiet i mężczyzn przez czarnych strażników sterroryzowanych przez białych najeźdźców, sposób zagrabiania ziemi i eksterminacji niewinnej ludności – do złudzenia przypomniał sposoby działania Niemców w Polsce w okresie II wojny światowej. Kto chce zrozumieć dzisiejszą Afrykę, pojąć jej współczesność, zrozumieć czasy totalitaryzmu i szaleństwa jakie nadchodzą, powinien koniecznie przeczytać: DUCH KRÓLA LEOPOLDA. To ten sam duch który działa w każdej epoce, także dziś! To opowieść o nielicznych śmiałkach którzy stali się głosem pozbawionych głosu na pustyni ludzkiej chciwości i żądzy zysku…Dziś zobaczymy te same mechanizmy, te same metody, te same cele i takie same męczeństwa i mordy niewinnych…zmieniły się tylko narzędzia i sposoby…  o. jan

Czytaj dalej…

Aktualności misyjne…

Aktualności misyjne

Rada Wikariatu Regionalnego miała miejsce w Butare w dniach 6-9 stycznia 2020r. Celem spotkania było przeanalizowanie aktualnej sytuacji naszych misji, spojrzenie na przyszłość i wybór Delegata na Kapitułę Prowincjalną w Wadowicach (19 kwietnia 2020r.). Został nim o. Dieudonne Ruhanyura, który wraz z O. Zachariaszem Igirukwayo weźmie udział w Kapitule Prowincjalnej.

O. Zachariasz – Wikariusz Regionalny Burundi i Rwandy, będzie obchodził swój jubileusz 25 lecia kapłaństwa podczas trwającej Kapituły Prowincjalnej w Wadowicach. Mszę św. jubileuszową celebrować będzie w kościele Ojców Karmelitów bosych 23 kwietnia o godz. 18.00. Zapraszamy wszystkich Przyjaciół misji do wspólnej modlitwy i dziękczynienia.

O. Kamil Ratajczak przybywa w lipcu br. do Polski. Mszę św. jubileuszową z okazji 50 lecia kapłaństwa odprawi w niedzielę 19 lipca o godz. 11.00 w Sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej w Czernej. Zapraszamy wszystkich Przyjaciół misji do wspólnej modlitwy i dziękczynienia.

Czytaj dalej…

Pomóżcie nam dokończyć budowy klasztoru w Gitega…

Jeżeli Pan domu nie zbuduje, na próżno się trudzą ci, którzy go wznoszą… (Ps 127)

Od rana słychać stuki młotków i nawoływania robotników. Głosy męskie, które gwarzą, śmieją się, pokrzykują komunikując coś z silnym przekonaniem i te żeńskie, które często podśpiewują. Od czasu do czasu pojawia się ciężarówka, z kamieniami, z piaskiem, z żelaznymi prętami do zbrojenia fundamentów i z cementem. Cisza naszego domu rekolekcyjnego w Gitega już od kilku dobrych miesięcy jest wspomnieniem o luksusie, za którym bardzo tęsknię. Odgłosy budowy milkną wieczorem i na krótką chwilę w południe, kiedy robotnicy udają się na obiadową przerwę. Naturalny rytm pracy wyznacza także pogoda.

Czytaj dalej…

Pielgrzymi Dobrego Miłosierdzia…

Do Afryki przyjeżdżają ludzie różni, szukając rożnych twarzy nieznanego kontynentu. Są obieżyświaty, są coraz liczniejsi ciekawi egzotyki turyści, ale i zaczynają pojawiać się pielgrzymi. Ci o których tu opowiem, są jedyni w swoim rodzaju.
Pielgrzymi, nie goście.

Czytaj dalej…

Początek realizacji pomocy dla pigmejskich wiosek w Burundi

Drodzy Przyjaciele misji!

W ostatnim liście do Przyjaciół misji „Amahoro” przedstawiłem kilka pomysłów na pomoc burundyjskim Pigmejom. Słowa powoli stają się ciałem, dzięki wielu przyjaciołom z całego świata.
W programie – Dom dla Pigmeja – oddaliśmy już 14 domów, w których mieszkają pierwsze szczęśliwe rodziny. We wiosce Musenyi zostało jeszcze 54 do wybudowania. Na dzień dzisiejszy mam deklarację na kolejne 30 domów, zostaje więc do zebrania suma na 24 domy. Gdy skończymy budowę we wsi Musenyi, przeniesiemy się do kolejnych. Człowiek w XXI wieku ma prawo do dachu nad głową. Pod dachem z trawy i reklamówek to można jechać na hardkorowe wakacje, ale nie wychowywać dzieci.

Czytaj dalej…

Małe rzeczy – wielkie dzieła! 1 % dla Pigmeja!

Kochani!
Od 25 lutego 2020 r. możecie przekazać 1 % swojego podatku na wsparcie dzieł charytatywnych, socjalnych, edukacyjnych, medycznych i ewangelizacyjnych jakie prowadzą Karmelici Bosi w Burundi i Rwandzie wobec najmniejszych z małych – Pigmejów. Dzięki uprzejmości i życzliwości dyrektora pallotyńskiej fundacji misyjnej „Salvatii” ks. Jerzego Limanówki, zawarliśmy 24 lutego br. umowę o współpracy. Fundacja Salvatti w listopadzie każdego roku, przekaże w całości Wasz 1 % na konto Biura Misyjnego a my prześlemy ją także w całości do Burundi i Rwandy tylko na w/w cele. Potrzeba jednak byście wpisali do formularza PIT:
KRS fundacji Salvatti.pl: KRS 0000 309 499
Oraz koniecznie podali cel szczegółowy: MISJE KARMEL
Nie podanie celu szczegółowego, sprawia, że Wasz 1 % trafi na pomoc misjom pallotyńskim.
PAMIĘTAJCIE WPISZCIE CEL SZCZEGÓŁOWY: MISJE KARMEL

1 % od podatku -to „MAŁE RZECZY – WIELKIE NADZIEJE!”

Drodzy Przyjaciele misji,
Do 30 kwietnia trwa czas rozliczeń podatkowych z Urzędami Skarbowymi. Każdy z nas ma możliwość przekazania 1% odpisu od podatku dochodowego za rok 2020 na rzecz wybranej organizacji pożytku publicznego.
Dzięki uprzejmości ks. Jerzego Limanówki, Prezesa Fundacji Pallotyńskiej Salvatti, z którą współpracujemy od wielu lat, będziecie mogli od dnia 25 lutego 2020r. przekazywać 1 % podatku na misje karmelitańskie w Burundi i Rwandzie.
Wasz 1 % przekazany na MISJE KARMEL, zostanie przeznaczony wyłącznie na dzieła pomocowe dla Pigmejów, edukacyjne dzieci i młodzieży w ITARA, medyczne, socjalne i ewangelizacyjne, jakie prowadzą nasi misjonarze w Burundi i Rwandzie.

Prosimy Was byście przekazali swój 1% podatku dla misji karmelitańskich w Burundi i Rwandzie. Deklaracja podatkowa zawiera dwa pola, które są niezbędne by przekazać 1% rocznego podatku. W pola te wpisać należy:
KRS: KRS 0000309499
oraz
CEL SZCZEGÓŁOWY: MISJE KARMEL

Prosimy również o zaznaczenie pola „wyrażam zgodę”. Dzięki temu Urząd Skarbowy będzie mógł wskazać nam osobę, która przekazała swój 1% naszym misjom. Osoby, które przekazując nam 1% zechcą udostępnić swoje dane adresowe, dwa razy w ciągu roku otrzymają Biuletyn Amahoro, zawierający informacje dotyczące misji karmelitańskich w Burundi i Rwandzie. Brak takiej zgody uniemożliwia kontakt z Wami, ponieważ przekazana wpłata jest anonimowa – nie znamy darczyńcy.
o. Jan Ewangelista
Sekretarz misji karmelitańskich.

LIST św. FRANCISZKA KSAWEREGO SJ, Patrona misji katolickich

List XIV św. Franciszka Xawerego do św. Ignacego i Braci Towarzystwa Jezusowego (Koczin 12 stycznia 1544r)

Niech łaska i miłość Naszego Pana Jezusa Chrystusa będą zawsze z wami. Amen.

To trzeci rok, odkąd opuściłem Lizbonę. To już trzeci raz, kiedy do ciebie napisałem, a otrzymałem od ciebie tylko jeden list z 13 lutego 1542 r. Bóg był świadkiem jak wielką sprawił mi przyjemność. Minęły tylko dwa miesiące, odkąd go otrzymałem. Prawdą jest, że opóźnienie spowodowane było zatrzymaniem statku w Mozambiku w okresie zimowym.
Jestem z Franciszkiem Mansillą wśród chrześcijan Komorów , którzy są bardzo liczni i przybywa ich z dnia na dzień. Zaraz po moim przyjeździe, dowiadywałem się na jakim poziomie jest ich wiedza religijna. Na wszystkie pytania, które zadałem im na temat głównych prawd wiary, na temat różnicy między tym, w co teraz wierzą, a tym, co kiedyś uważali za pogańskie, nie otrzymałem innej odpowiedzi, jak tylko tę, że są chrześcijanami. Ponieważ, nie mogliśmy zrozumieć jedni drugich, gdyż ja mówiłem po hiszpańsku a oni po malajsku, wybrałem spośród nich najbardziej uduchowionych i piśmiennych a spośród nich wybrałem tych którzy biegle znali oba języki. Potem z wielkim trudem udało nam się po wielu dniach przetłumaczyć katechizm na język malajski. Kiedy się go nauczyłem, odwiedzałem wszystkie wioski na wybrzeżu z dzwonkiem w dłoni, gromadząc wokół siebie mężczyzn i dzieci. Dwa razy dziennie objaśniałem im katechizm. Po miesiącu dzieci doskonale znały go na pamięć. Następnie poleciłem im powtórzenie tego czego się nauczyli, swoim rodzicom i domownikom, a nawet ich sąsiadom.

Czytaj dalej…