Wydarzenia opisane wcześniej w liście z Wikariatu teraz przedstawiamy w formie foto galerii:
Misyjne Chóry Maryjne…część I
Misyjne Chóry Maryjne (Mariańskie – MCM) (cz. 1)
Mówią, że historia jest matką życia i z przeszłości nauczyć się można wiele do kształtowania teraźniejszości i przyszłości. Otóż w historii karmelitów bosych było kilka własnych stowarzyszeń zakonu, erygowanych o charakterze powszechnym. Zostały również potwierdzone przez Stolicę Apostolską. Są to: Bractwo Matki Bożej z Góry Karmel (od czasów niepamiętnych), Bractwo Dzieciątka Jezus z Pragi (1913), Misyjne Chóry Maryjne (lub Mariańskie, 1922), Pobożne Zjednoczenie św. Teresy od Dzieciątka Jezus (1926). Misyjne Chóry Maryjne zapoczątkowane przez misjonarza karmelitę bosego w Indiach w roku 1920 zostały przeszczepione na grunt polski w roku 1928 przez O. Benedykta od Św. Rodziny (Waltera Szczęsnego). Zatwierdził je pap. Benedykta XV w roku 1920 a umocnił osobnym breve pap. Pius XI w roku 1922. Wspierały one karmelitańskie misje zagraniczne modlitwą i ofiarami pieniężnymi. Od roku 1971 r. wraz z wyjazdem do Burundi polskich misjonarzy Misyjne Chóry Maryjne cały swój wysiłek skierowały ku wsparciu misji karmelitańskiej w Burundi. Prezentujemy dziś artykuł na temat tego karmelitańskiego stowarzyszenia misyjnego jaki ukazał się na łamach Głosu Karmelu w styczniu 1928 r (Głos Karmelu, rok II Nr 1 styczeń 1928 r. s. 24-26). A może i dziś moglibyśmy się nauczyć czegoś dobrego i budującego od naszych przodków czerpiąc z ich doświadczenia i gorliwości misyjnej?
Instrukcja Ojców Białych…cz.4
[33] ROZDZIAŁ II. FORMACJA INTELEKTUALNA. POTRZEBA WIEDZY SPECJALISTYCZNEJ.
Nie wystarczy misjonarzowi udoskonalić tą maszynerię, jaką jest jego natura moralna i trzymać ją pod ciśnieniem; trzeba jeszcze wiedzieć, jak nią manewrować, aby jego współpraca w dziele bosko-ludzkim przyniosła dobry i pełny skutek, jakiego Bóg od niej oczekuje. Otóż to manewrowanie wymaga wiedzy specjalistycznej, wielorakiej i rozległej. Pomimo systematycznych studiów, uważnych i stałych obserwacji oraz poważnych refleksji nad tym, co obserwuje, misjonarz nabywający doświadczenia stwierdza w miarę postępów, jak bardzo brakuje mu jeszcze wiedzy, by sprostać swojemu trudnemu i skomplikowanemu zadaniu. Wiele wiadomości jest niezbędnych; inne są bardzo użyteczne; żadna nigdy nie jest nadmiarem. Ileż to razy misjonarze żałują, że zaniedbali nabycie wiedzy, którą uważali za zbędną, a która na misji byłaby dla nich największą pomocą.
Wiadomości z Wikariatu Burundi i Rwanda…
Newsletter – GRUDZIEŃ 2025. „Wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny, a święte jest imię Jego” (Łk 1,49).

Regionalny Wikariat Karmelitów Burundi i Rwandy pragnie podzielić się z Wami radościami i trudami, które towarzyszyły nam w drugiej połowie 2025 roku. Każda z naszych wspólnot jest wyjątkowa i w każdej z nich – w każdym wydarzeniu i sytuacji – odnajdywaliśmy obecność Boga oraz braterskie wsparcie, wierząc, że „Pan znajduje radość w przebywaniu pośród swego ludu” (Pr 8,31).
Instrukcja Ojców Białych…cz. 3
[25] C. SZCZEGÓLNE CNOTY NIEZBĘDNE MISJONARZOM.
1.Praktyczny duch posłuszeństwa. Wśród innych obowiązków, które spoczywają na gronie apostołów, pierwszym jest praktyczny duch posłuszeństwa wobec wszystkich Przełożonych. Zauważcie, że mowa jest o „duchu posłuszeństwa”, co stanowi doskonałość tej cnoty, a nie o „posłuszeństwie” po prostu. To ostatnie bowiem rzadko będzie narzucane sumieniu. Albowiem chociaż wszyscy Przełożeni mają władzę nakazywania, będą z niej korzystać tylko bardzo rzadko. W takim przypadku ich rozkazy zresztą nigdy nie obowiązują same z siebie pod grzechem ciężkim. Lecz ci, którzy nie stosowaliby się do rozkazów, nawet czysto dyrektywnych, swoich Przełożonych, mogliby zgrzeszyć, nawet ciężko, albo z powodu motywu swojego nieposłuszeństwa, albo z powodu jego konsekwencji; gdyby na przykład działali z formalnej pogardy dla władzy lub gdyby ich nieposłuszeństwo było przyczyną znacznej szkody dla dobra dusz lub poważnego nieładu w dziele misyjnym. Formalna odmowa posłuszeństwa nie byłaby wolna od grzechu. Dzieło misyjne nie mogłoby bowiem ani istnieć, ani postępować bez jednolitego kierownictwa, do którego wszyscy współpracownicy w tym dziele muszą się chętnie dostosować, umiejąc rezygnować ze swoich osobistych pomysłów i gustów, wielkodusznie, nadprzyrodzenie, widząc zawsze w swoim przełożonym, kimkolwiek by on był, wybranego przez Boga. Nigdy podwładny nie może przeciwstawiać jednego przełożonego drugiemu ani odmawiać posłuszeństwa formalnie wydanemu rozkazowi, jeśli nakazana rzecz nie jest ewidentnym grzechem. Tak nakazuje cnota posłuszeństwa.
O. Tomasz od Jezusa OCD, wielki misjonarz i kontemplatyk…
Nie tylko Ojcowie Biali lecz także Karmelici bosi byli wielkimi misjonarzami. Oto krótka biografia O. Tomasza od Jezusa karmelity bosego, mistyka i misjonarza oraz fragment jego dzieła Troska o zbawienie wszystkich narodów, w tłumaczeniu z języka łacińskiego. O. Tomasz od Jezusa (Tomás Sánchez Dávila, 1564–1627) był kluczową postacią drugiej generacji karmelitów bosych, uznawaną za głównego architekta prawnych i misyjnych struktur zakonu oraz wybitnego teologa mistycznego. Urodził się w 1564 roku w Baezie (Hiszpania) w szlacheckiej rodzinie. Studiował teologię na rodzimym uniwersytecie, a następnie prawo i nauki humanistyczne na Uniwersytecie w Salamance. Pod wpływem lektury pism św. Teresy od Jezusa (jeszcze przed ich oficjalnym wydaniem) postanowił wstąpić do zreformowanego Karmelu. Nowicjat odbył w Grenadzie, gdzie miał okazję poznać św. Jana od Krzyża i sporządzić kopię jego Pieśni duchowej. Śluby zakonne złożył w 1587 roku w Valladolid. Jego działalność koncentrowała się na trzech filarach:
Instrukcja Ojców Białych…cz. 2
2. NA CZYM POLEGA ÓW
OBOWIĄZEK. ZJEDNOCZENIE Z BOGIEM. a) Jego konieczność. Z owego powołania Bożego wynika dla nas podwójny obowiązek: pierwszy, by zjednoczyć się ściśle z Bogiem, abyśmy przez to zjednoczenie napełnili się obfitością owego życia Bożego, które za [16] pośrednictwem naszej słabej, lecz odnowionej natury ma być rozlane w duszach. Drugi, by udoskonalić to narzędzie jakim jesteśmy my sami, naturalnie ułomnymi, aby uczynić je zdolnym do użyczenia Bogu współdziałania mniej niedoskonałego, a przez to bardziej efektywnego.
Orędzie pap. Leona na Światowy Dzień Misyjny 18.10.2026
Na Światowy Dzień Misyjny 2026 r., który zbiega się ze stuleciem tych obchodów, ustanowionych przez Piusa XI i jakże drogich Kościołowi, wybrałem temat: „Jedno w Chrystusie, zjednoczeni w misji”. Po Roku Jubileuszowym pragnę zachęcić cały Kościół, aby z radością i gorliwością w Duchu Świętym kontynuował drogę misyjną, która wymaga serc zjednoczonych w Chrystusie, pojednanych wspólnot, a od wszystkich – gotowości do szczodrej i ufnej współpracy.
Zastanawiając się nad naszym byciem jedno w Chrystusie i zjednoczonymi w misji, pozwólmy się prowadzić i inspirować łasce Bożej, aby „odnowić w sobie żar powołania misyjnego” i wspólnie postępować w zaangażowaniu ewangelizacyjnym, w „nowej epoce misyjnej” w dziejach Kościoła (Homilia podczas Mszy św. z okazji Jubileuszu Świata Misyjnego i Jubileuszu Migrantów, 5 października 2025).
Ojcowie Biali – instrukcja dla misjonarzy…
Pragnę się z Wami podzielić ciekawym tekstem formacyjnym Instrukcji dla misjonarzy Ojców Białych z roku 1920, jaki zaprezentował studentom misjonarzom ks. prof. dr hab. Jarosław Różański OMI (Kierownik Katedry Misjologii oraz Dialogu Religijnego w Instytucie Nauk Teologicznych UKSW w Warszawie) podczas studiów misjologicznych w jakich miałem szczęście uczestniczyć kilka lata temu. Tłumaczenie z języka francuskiego zostało dokonane przeze mnie, ale z pomocą podstawowej wersji AI Gemini. Instrukcja dla Misjonarzy Ojców Białych Wikariatu Apostolskiego Górnego Konga (Baudouinville, 1920 r.) jest ciekawym dokumentem historycznym z czasów kolonialnych, który wyprzedza o kilkadziesiąt lat zalecenia Dekretu Soboru Watykańskiego II o działalności misyjnej Kościoła. U boku Ojców Białych wychowanych w duchu ich założyciela ks. kard. Charles’a Lavigerie i ukształtowanych przez niniejsze Instrukcje, odbywali swój roczny staż misyjny w Burundi karmelici bosi z Polski. Pod ich okiem uczyli się nie tylko języka tubylczego lecz także praktyki duszpasterskiej w parafiach i stacjach misyjnych, prowadzenia katechumenatów, opieki zdrowotnej, szkolnictwa i budownictwa a nade wszystko poznawania duchowości, religii tradycyjnej, mentalności i zwyczajów Burundyjczyków. Oczywiście Afrykańczycy Górnego Konga różnili się od tych w Burundi, jednak sposób funkcjonowania misji założonych przez Ojców Białych w Burundi i Rwandzie w drugiej połowie XIX w. był typowym przykładem wcielenia w życie niniejszych Instrukcji. Wydawałoby się, że dokument z 1920 niewiele może nam powiedzieć o czasach obecnych w których mamy podjąć na nowo ewangelizacyjną misję wobec zdechrystianizowanego świata o jakiej wspomina pap. Leon XIV. A jednak, Instrukcja ta ma wielkie znaczenie nie tylko dla misjonarzy, lecz także dla chrześcijan świeckich. Zawiera podręcznik postępowania, myślenia i działania dla misjonarzy w którym omawia: konieczność modlitwy i zjednoczenia z Bogiem jako źródło misyjnego zapału, sprawności jakimi winien odznaczać się misjonarz, zasady adaptacji i inkulturacji jakimi powinien się posługiwać by dotrzeć do lokalnej ludności i tłumaczyć teksty religijne, zasady zakładania misji i katechizowania, sposoby leczenia, rolnictwa i budowy stacji misyjnych, obowiązek nauki języków lokalnych w celu lepszej komunikacji ze społecznością i wiele innych. Dziś prezentujemy Wprowadzenie strony [5-13] napisane przez Wiktora Roelens biskupa tytularnego Djerba i Wikariusza Apostolskiego Górnego Konga. W nawiasach [..] podajemy strony tekstu oryginalnego. Całość Instrukcji to strony od 5-499 bez spisu treści:
Papież Leon XIV o misji Kościoła…
„Zaangażujmy się wszyscy – każdy zgodnie z własnym powołaniem i otrzymanymi darami – w wielką misję ewangelizacyjną, która jest zawsze dziełem miłości” – pisze Ojciec Święty w opublikowanym dziś Orędziu na 100 Światowy Dzień Misyjny. Jego hasłem są słowa „Jedno w Chrystusie, zjednoczeni w misji”.
Jest on obchodzony w trzecią niedzielę października – 18 października. Papież przypomina, że misja Kościoła wypływa z jedności z Chrystusem i prowadzi do wspólnego świadectwa Ewangelii a prawdziwa ewangelizacja rodzi się z komunii z Bogiem i między ludźmi. Podkreśla, że misja wymaga jedności serc w Chrystusie, pojednanych wspólnot oraz ufnej współpracy wszystkich wierzących, wchodząc w „nową epokę misyjną” Kościoła.





































































