O Boże mój, Panie, jesteś bardzo wielki!Rozpostarłeś niebo jak namiot,wzniosłeś swe komnaty nad wodami. Za rydwan masz obłoki,przechadzasz się na skrzydłach wiatru.Jako swych posłów używasz wichry,jako sługi – ogień i płomienie (Ps 104).
Drodzy wolontariusze misyjni, współpracownicy i przyjaciele misji!
W tym roku po raz pierwszy z powodu wcześniej przyjętych zobowiązań duszpasterskich (nowenny przed Uroczystością Matki Bożej oraz niedzieli misyjnej) nie mogłem osobiście Wam towarzyszyć w Czernej. Jednak duchem byłem obecny z Wami i każdego dnia szła za Wami moja modlitwa i błogosławieństwo. O. Bartłomiej Krzyniec misjonarz przebywający na odpoczynku towarzyszył Wam osobiście i pomagał jak mógł. Każdego dnia otrzymywałem wieści o tym co przeżywaliście i jak trudziliście się we wspólnocie wolontariuszy misyjnych.
W dniu dzisiejszym 14.07.2026 ekipa kiermaszowa tj.Renata, Adam i Paweł uczestniczyli we Mszy św., która we wtorki odprawiana jest w kaplicy św. o.Rafała Kalinowskiego o godz. 7.15.
Za kilka dni, podczas kiermaszu misyjnego będzie można nabyć podkładki do siedzenia. Umożliwiające siedzenie czy klęczenie w różnych miejscach. Jest to rękodzieło, którego podejmują się wciąż członkinie Świeckiego Karmelu z Czernej. By powstało takie dzieło jak poniżej, na zdjęciach, potrzeba anielskiej cierpliwości oraz zręczności i wytrwałości. A jak powstają takie podkładki różnokolorowe ?
Jeśli ktoś sądzi, że kiermaszowe przygotowania stanęły, to jest w błędzie. Kiermasz dużymi krokami nadchodzi, a wraz z nim dobro, którego autorami już są Ci, którzy podarowali przedmioty na kiermasz. Kolejne osoby teraz muszą je „odświeżyć” i dodać od siebie swoje serce wraz z modlitwą za tych, którzy będą nabywać te fanty. Najwytrwalsze Siostry z czerneńskiej wspólnoty OCDS Wandzia i Jasia kończą zeszywać znane wszystkim robione ręcznie podkładki do siedzenia. Zwane „pod………” 


