Kiermasz misyjny w Czernej pod hasłem: „Dar dla Pigmeja – wielka nadzieja!”.

Pomimo wprowadzonych rygorów sanitarnych w naszej Ojczyźnie, tegoroczny kiermasz misyjny w Czernej, odbędzie się tak jak planowaliśmy w dniach 15 – 26 lipca, w nieco okrojonym składzie i asortymencie oraz przy zachowaniu standardowych środków ostrożności.
Będzie prowadzony przez s. Annę oraz Przyjaciół misji z Sosnowca, Będzina, Tychów, Tarnowa i Rzeszowa. Całość ofiar zostanie przeznaczona na budowę domów dla Pigmejów w Burundi i Rwanda oraz zakup kóz i drzew awokado dla najbardziej potrzebujących rodzin z tych wiosek. 

Jeśli Bóg pozwoli, to w sobotę 18 lipca będziemy gościć na kiermaszu misyjnym o. Józefa i o. Eliasza Trybałów oraz o. Sylwana Zielińskiego z jego najnowszą książką „Posyłam was!”.

Misjonarze bliźniacy będą mogli spotkać się z przyjaciółmi a o. Sylwan Zieliński spotka się z czytelnikami jego wspomnień misyjnych. Wszystko będzie możliwe o ile Bóg da siłę i zdrowie naszym weteranom… 

Zapraszam Was do współtworzenia kiermaszu misyjnych pamiątek dla dobra najmniejszych spośród małych – Pigmejów z Burundi i Rwandy. Dzięki Waszej pomocy Misjonarze będą mogli pomóc tym, którym nikt nie pomaga! A widząc dobre dzieła naszych rąk będą mogli chwalić Boga Ojca który jest w niebie!

Wszystkich którzy chcą i mogą pomóc nam w zgromadzeniu odpowiednich przedmiotów, zapraszam z całego serca do współpracy. Chętnie przyjmiemy – jako dar na misje: książki, albumy, obrazy, pamiątki, drobne rzeczy użytkowe, rękodzieło, rzeźby, ozdoby, wyroby własne itp. Rzeczy wydobyte z domowych archiwów i bibliotek, w stanie dobrym i estetycznie wykonane – oczyścimy, odnowimy i przygotujemy na kiermasz misyjnych pamiątek. W sprawie odbioru w/w rzeczy prosimy o kontakt osobiście z Sekretarzem misji o. Janem Ewangelistą OCD (tel. 600 967 636).
Tradycyjnie na kiermaszu misyjnym znajdziecie oprócz kawy, herbaty, krzyżyków z drzewa eukaliptusa, wyklejanek z liści bananowca, rzeźbionych w drzewie szopek z Burundi, obrazów oraz innych przedmiotów przywiezionych z Afryki przez naszych misjonarzy – znajdziecie także miody z Lipinek z domu rodzinnego o. Macieja Jaworskiego – misjonarza, syropy z sosny i mniszka lekarskiego z Herbarium w Lipinkach koło Brodnicy oraz krówki misyjne, książki naszych misjonarzy, figurki Matki Bożej z Kibeho, a nawet torby na zakupy uszyte z materiału przywiezionego z Afryki. A oprócz tego NIESPODZIANKI – przez Was nadesłane, przez Was wybrane! Co w ty mroku podarujecie Pigmejom? Czym ich obdarujecie? Przyjedźcie a zobaczycie!
o. Jan Ewangelista OCD

Podziękowanie oraz informacja

Kochani Przyjaciele naszych misji,

Jesteśmy szalenie wdzięczni za to, że pomimo tak trudnej dla wszystkich sytuacji pozostajecie z nami! Dziękujemy Wam za nadesłane życzenia świąteczne! Dziękujemy za modlitwy o zdrowie i opiekę Matki Bożej dla naszych misjonarzy w Burundi i Rwandzie!

Dziękujemy Wam za wszelkie ofiary pieniężne jakie otrzymaliśmy od Was przeznaczone na różne projekty misyjne! Dziękujemy szczególnie tym którzy przesłali 1 % na potrzeby misji karmelitańskich! Dziękujemy Wam za to, że nadal nas wspieracie pomimo tak niepewnej sytuacji dla wielu z Was! Tym bardziej – Bóg zapłać! 

Z wiadomych powodów i ograniczeń w funkcjonowaniu Poczty Polskiej, Banków a także Biura Misyjnego nie dotarły jeszcze do Was  potwierdzenia i podziękowania za dokonane wpłaty i przelewy. Ale nie martwcie się! Wszystko dotarło do celu! Byliśmy zmuszeni zamknąć Biuro misyjne na prawie miesiąc. Pomimo zaległości w odpisywaniu – damy jednak radę! Potwierdzenia będziemy wysyłać sukcesywnie raz w tygodniu. Z całą pewnością dotrą i do Was.

Różańce o. Eliasza Trybały możecie od dziś 17.04 zamawiać bezpośrednio w Biurze misyjnym: 600 836 826. Podajcie adres oraz ilość różańców. Wyślemy. Ofiarę przeznaczoną na potrzeby misji karmelitańskich możecie przesłać pocztą lub przelewem w późniejszym terminie. 

Zostańcie z nami! Nie zniechęcajcie się! I niech Dobry Bóg ma Was w swojej opiece oraz zachowa w dobrym zdrowiu! 

Mariola Miachaldo

sekretarka Biura Misyjnego.  

Prośba o modlitwę za o. Eliasza

Drodzy Przyjaciele misji,

O. Eliasz przyjęty do Wojewódzkiego Szpitala św. Barbary w Sosnowcu dnia 13 grudnia, będzie jednak operowany dziś przed południem ok. godz 11.00  (tj. 17 grudnia). Prosimy Was o modlitwę za niego oraz za operującego go prof. dr.  Zbigniewa Lorenza ordynatora chirurgii w tymże szpitalu. Jak mówi Pismo „jest czas by sprowadzić lekarza, nie odsuwać się od niego, albowiem jest on potrzebny. Jest czas, kiedy w jego rękach jest wyjście z choroby. On sam błagać będzie Boga, aby dał mu moc przyniesienia ulgi i uleczenia, celem zachowania życia” (por. Syr 38, 12-14). Wszystko jednak w rękach Bożych! Polecamy także Waszej modlitwie siostry pielęgniarki i nasze wolontariuszki które z wielkim poświęceniem wspomagają go w chorobie. 

o. Jan Ewangelista 

Nasi postulanci pośród niepełnosprawnych.

Pierwsza niedziela miesiąca to dzień wypełniony spotkaniami. Jest to apostolat naszych Postulantów z Gitega, którzy odwiedzają uczniów w centrum dla niewidomych, chorych w szpitalu oraz młodzież w centrum dla niepełnosprawnych. Ośrodki te są prowadzone przez lokalne zgromadzenia. Postulanci przygotowują krótkie animacje, wprowadzenia do dzielenia się Słowem Bożym oraz rozmawiają z tymi, którzy tego potrzebują. Swoje sprawności interpersonalne zdobywają pośród niepełnosprawnych.

Kalectwo, czy też choroba to ciężar i cierpienie. Dla tych dzieci i młodzieży marzeniem jest to, co dla większości stanowi oczywistą codzienność. Kontemplacja w Karmelu, to nie tylko modlitwa. To każde spotkanie z Jezusem, którego oblicze rozpoznaję w ubogich tego świata.

Paweł Porwit, ocd

PASIKA NZIZA OD BRACI Z GAHUNGA W RWANDZIE!

Jezus Żyje! Alleluja! Widzimy Was Drodzy Przyjaciele i ślemy Wam gorące pozdrowienia spod wulkanu Muhabura! Niech w Święto Miłosierdzia, Pan Jezus przytuli każdego z Was do swego miłosiernego Serca i uleczy! Niech ze zdrojów Miłosierdzia popłyną dziś strumienie łaski do każdego z Was! Błogosławimy Wam i modlimy się za Was szczególnie dziś, w naszej parafii pw. Miłosierdzia Bożego! Z Bogiem i do zobaczenia w Czernej.

o. Przeor i Bracia misjonarze z Gahunga

Konferencja prasowa Kolędnicy misyjni 2018

Dnia 18 grudnia 2018 r. o godz 11.00 w sali Konferencji Episkopatu Polski (Skwer Kar. Wyszyńskiego 6) w Warszawie, odbędzie się konferencja prasowa na temat: „Kolędnicy Misyjni dzieciom w Rwandzie i Burundi”.
W programie:
– Przedstawienie scenki „Kolędnicy Misyjni dzieciom w Rwandzie i Burundi” – dzieci z Jabłonowa Pomorskiego (diecezja toruńska)
ks. Tomasz Atłas, dyrektor krajowy PDM i ks. Maciej Będziński, sk PDRW i PDPA – wprowadzenie, duszpasterski wymiar kolędowania misyjnego
Anna Sobiech, PDM – Solidarność pomiędzy dziećmi – projekty PDMD w Rwandzie i Burundi, owoce ubiegłorocznego kolędowania.

Zaproszeni goście: Siostry Karmelitanki Dzieciątka Jezus (s. Zygmunta Kaszuba), misjonarze i misjonarki oraz nasi bracia klerycy: Br. Jan Mutabaruka i Br. Omer Nshimirimana (Rwanda, Burundi) oraz o. Bazyli Mosionek OCD – słowo na temat: Dzieci w Rwandzie i Burundi – pomoc. 
Anna Sobiech, PDM

 

 

1 X Uroczystość św. Teresy od Dzieciątka Jezus – Patronki misji

Stało się już tradycją, że na początku Dni Misyjnych Archidiecezji Krakowskiej gromadzimy się w Kościele Karmelitów Bosych przy ul. Rakowickiej 18 w Krakowie, by wspólnie modlić się w intencji misji. Jest to od dawna nie tylko dzień wspólnej modlitwy za misje karmelitańskie dla wszystkich Przyjaciół lecz także misyjny dzień skupienia dla Sióstr zakonnych Archidiecezji krakowskiej. Zapraszamy więc wszystkich Przyjaciół misji karmelitańskich oraz Drogie Siostry do udziału w spotkaniu, które odbędzie się 1 października 2018 r. (poniedziałek) w dzień św. Teresy od Dzieciątka Jezus, Patronki Misji.
Rozpoczniemy je tradycyjną modlitwą różańcową w intencji misji i misjonarzy o godz. 17.00 następnie wysłuchamy świadectwa Misjonarki świeckiej z Peru Dominiki Szkatuły.
O godz.18.00 będziemy przeżywać wspólną Eucharystię pod przewodnictwem ks. Biskupa, a po niej zostaną poświęcone płatki róż i będzie można ucałować relikwie Świętej Patronki Misji.
Od godz. 15.00 trwać będzie kiermasz misyjny przed kościołem, a po Mszy św. zapraszamy na misyjną herbatę i kawę z Rwandy i Burundi w Sali św. Anny.
Do wspólnej modlitwy gorąco zapraszają:
o. Jan Krawczyk, ks. dyr. Tadeusz Dziedzic i s. Bożena Najbar
Biuro Misyjne Karmelitów Bosych oraz Wydział Duszpasterstwa Misyjnego Kurii Metropolitalnej w Krakowie.

NOWICJAT KARMELITÓW BOSYCH W BUTARE

Magister nowicjatu w Butare o. Celestin Muhire

Br. Lambert NDAYIRAGIJE Burundyjczyk 26 lat

Br. Sylvestre NZOHABONYAO Burundyjczyk 25 lat

Br. Peace Clement NGENZI Rwandyjczyk 25 lat

Br. Celestin Thelesphore Burundyjczyk 26 lat

 

Br. Blaise NGOYABOSHYA Rwandyjczyk 26 lat

================================================================================

LISTY Z PODZIĘKOWANIEM I ŻYCZENIAMI OD NOWICJUSZY DO DOBRODZIEJÓW I PRZYJACIÓŁ MISJI:

 

Br. NZOHABONAYO Sylwester Butare 02.03,2018
od Bożego Miłosierdzia
Ojcowie Karmelici Bosi
B.P 90 Butare- Rwanda

Drogi Przyjacielu,
Chcę wyrazić Ci moją wdzięczność i zarazem pozdrawiam z całego serca.
Już z góry składam Ci moje podziękowanie za tyle dobra jakie zamierzasz mi okazać. Całe moje życie powierzam Bożemu Miłosierdziu. Wiem też, że Dobry Bóg raczył posłużyć się twoją życzliwością, aby zrealizować ten akt hojności przez twoje ręce.
Niech święta Teresa od Dzieciątka Jezus, która ukazała nam jak ważna jest miłość w naszym życiu, oraz Matka Najświętsza, która nie przestaje nas miłować jak Swojego Syna, niech wstawiają się za Tobą i pomogą Ci osiągnąć życie wieczne.

Br. NZOHABONAYO Sylwester

—————————————————————————————————–

Br. NGENZI Peace Clement Butare 02.03.2018
od Matki Słowa Wcielonego
Ojcowie Karmelici Bosi
Butare B.P. 90 – Rwanda

Drogi Przyjacielu,

Piszę do Ciebie ten krótki list jako wyraz mojej wielkiej wdzięczności. Szczególnie chcę Ci podziękować za pomoc materialną, jako wyraz hojności i solidarności dla naszej formacji. Chcę Cię zapewnić o mojej pamięci o Tobie w moich codziennych modlitwach. Przy tej okazji chcę Ci życzyć pokoju i podziękować z całego serca za to co czynisz i będziesz czynił dla mnie.
Za wszystko z czego zrezygnujesz dla mnie, niech Pan odpłaci Tobie w obfitości; w tym jest całe moje podziękowanie.
Niech Dziewica Maryja, Królowa i Ozdoba Karmelu, niech Cię strzeże i zawsze towarzyszy.
Z serdecznymi pozdrowieniami Nowicjusz. NGENZI P. Clement

———————————————————————————————–

Br. NDAYIRAGIJE Lambert Butre 02.03.2018
od Jezusa Miłosiernego
Ojcowie Karmelici Bosi
Butare B.P. 90 – Rwanda

Drogi Przyjacielu,

Jest mi miło przekazać Ci moje podziękowanie, aby wyrazić moją radość i wdzięczność za Twój udział w mojej formacji, poprzez Twoje modlitwy i pomoc materialną, co jest tak ważne w mojej formacji zakonnej. Nich Dobry Bóg, sam będzie Ci wielką nagrodą. Z mojej strony z całą pokorą składam Ci moje serdeczne podziękowania.
Niech Pan napełni Cię swoim błogosławieństwem.
Nowicjusz. Lambert Ndayiragije

————————————————————————————————————

Br. NGAYABOSHYA Błażej Butare 02.03.2018
od Trójcy Świętej
Ojcowie Karmelici Bosi
Butare B.P. 90 – Rwanda

Drogi Przyjacielu,

Z radosnym sercem chcę Ci wyrazić moją wielką wdzięczność, jako mojemu dobroczyńcy, gdyż dzięki Twej pomocy mogę kontynuować moją formację zakonną.
Jest prawdą, że dzięki Twojej pomocy mogę kontynuować moją formację i studia konieczne, które są z tym związane.
Dlatego jeszcze raz wyrażam Ci moje podziękowania i liczę na twoją życzliwość.
Niech Wszechmogący Bóg stokrotnie Ci wynagrodzi i obdarzy swoim błogosławieństwem.

Br. Błażej NGAYABOSHYA

——————————————————————————-

Br. NINAHAZWE Celestyn Butare 02.03.2018
Ojcowie Karmelici Bosi
Butare B.P. 90 – Rwanda

Drogi Przyjacielu

Z wielką radością pragnę wyrazić Ci moją wdzięczność za twoje zaangażowanie dla mojego dobra.
Jest prawdą, że odczuwam pragnienie nie tylko poświęcić się całkowicie Chrystusowi, ale też być Jego świadkiem, głosząc Dobrą Nowinę poprzez Zakon Karmelitów Bosych, u których jestem nowicjuszem. Z całego serca jestem wdzięczny za twoją hojność, która przyczynia się do tego, aby Chrystus był uwielbiony. Jest zrozumiałe, że Twoja pomoc pomaga mi abym mógł kontynuować moją formację zakonną.
Jeszcze raz wyrażam Ci moją wdzięczność. Niech błogosławieństwo Boże zstąpi na Ciebie,

Br. NININAHAZWE Celestyn

Podziękowanie o. Pawła Porwita – Magistra Postulatu w Gitega 2018

Drodzy Dobrodzieje naszych Misji,
Z całego serca pragnę podziękować Wam za wszelkie otrzymane dobro, otwartość i życzliwość w czasie mojego wakacyjnego pobytu w Polsce (2017). Zarówno przed moim wyjazdem do Afryki, jak i w czasie pierwszych wakacji misyjnych, otrzymałem od Was wiele wsparcia i życzliwych słów. Podczas niedziel misyjnych w parafiach (Mysłowice, Katowice, Chorzów Stary i Radom), otrzymałem od Was ofiary, które zostaną przeznaczone na budowę boiska w naszym domu formacyjnym i zaopatrzenie biblioteki w książki niezbędne do nauki języka francuskiego dla naszych Postulantów oraz remont pieca. Moją nową placówką misyjną jest obecnie Gitega (środkowa część Burundi). Mieszkam i żyję we wspólnocie z 3 braćmi: Amédé Nzeyimana, Jean Claude Michel Mworoha oraz z Antoine Zacharie Igirukwayo. Jest to również wspólnota, w której od 15 października 2017 siedmiu Postulantów rozpoczęło swój pierwszy etap życia zakonnego. Trzech z nich pochodzi z Rwandy, czterech z Burundi: Ndayambaje Cyprien (lat 21), Twagiramungu Eric (lat 25), Nizeyimana Félix (lat 26), Nkengurutse Albert (lat 23), Aradukunda Alain (lat 24), Ndikuriyo Jean-Christophe (lat 25), Nkeshimana Privat (lat 30). Powierzam ich gorąco Waszej serdecznej modlitwie.
Szczególne podziękowania pragnę skierować do o. Jana, dzięki którego życzliwości mogłem dzielić się z Wami moim pierwszym doświadczeniem misyjnym i otrzymać wsparcie na rzecz naszej misji. Pragnę również wyrazić moją wdzięczność wobec Wolontariuszek – Eli, Izy i Marysi, które prowadziły kiermasze misyjne. Wraz z całą Wspólnotą błogosławię Was spod Równika i otaczam modlitwą. W intencji wszystkich Dobrodziejów ofiaruję każdego miesiąca Mszę św.
o. Paweł Porwit OCD

POSTULAT KARMELITÓW BOSYCH W GITEGA

 

Magister postulatu o. Paweł Porwit

TWAGIRAMUNGU Éric Rwandyjczyk 25 lat

 

NKESHIMANA Privat Burundyjczyk 30 lat

 

Nkengurutse Albert Burundyjczyk 23 lat

 

NIZEYIMANA Félix Rwandyjczyk 26 lat

 

NDIKURIYO Jean Christophe Burundyjczyk 25 lata

 

NDAYAMBAJE Cyprien Rwandyjczyk 21 lat

 

ARADUKUNDA Alain Burundyjczyk 24 lata

 

 

Fasola – roślina jednoroczna
Pole długości około 500 m i szerokości mniej więcej 300 m. Grudy przekopanej ziemi. Nie takiej czarnej jak w Gahunga na Północy Rwandy, gdzie w większości sadzi się ziemniaki, ale czerwonej, mniej żyznej, na której wyrośnie fasola i gdzie już są zasadzone młode bananowce. Jesteśmy w Gitega (Burundi), na łagodnym zboczu, gdzie mieści się nasze Centrum Duchowości i od niedawna Postulat. Za budynkami przeznaczonymi dla rekolektantów, rozciąga się niewielka część uprawna naszego terenu. Przedmieście, gdzie znajduje się nasz dom, nosi nazwę: Ruvyagira, co dosłownie oznacza czynność zasiadania. My jednak nie siedzimy bezczynnie, ale intensywnie pracujemy. Jedno z pierwszych zadań 7 Postulantów to zagospodarowanie terenu do gry w siatkówkę i praca w polu, która polega na przygotowaniu gleby pod zasiew fasoli. Praca dosyć przyjemna. Stąpamy boso po piaszczystej i nagrzanej ziemi. Mniej przyjemny jest zapachu nawozu, którego garść (dosłownie garść, gdyż trzeba to zrobić rękami) jest umieszczana co pół metra w niegłębokim dołku na ok. 100 cm. Rozprowadzony nawóz, zostaje następnie przysypany niewielką warstwą czerwonej ziemi. W tak przygotowanym miejscu umieszczamy ziarenko fasoli. Nie jest to ziarno przypadkowe, ale specjalnie wyselekcjonowane spośród poprzednich zbiorów. Po zasianiu czekamy. Nie wiem, jak długo będziemy czekać, ale czekamy cierpliwie. Zielone liście delikatnego kłącza pojawią się po pierwszym deszczu. Tak oto zostaje zapoczątkowany kolejny cykl. Mam na myśli nie tylko ten agronomiczny, czy też redakcyjny (bo jest to również początek nowej serii artykułów). Myślę przede wszystkim o nowej wspólnocie, która co roku będzie glebą dla kiełkujących powołań – młodych Rwandyjczyków i Burundyjczyków, którzy rozeznając wolę Bożą będą uczyć się modlitwy, języka francuskiego i zasad życia wspólnotowego.

Jest to dla nich zupełnie coś nowego. Choć mieli już wcześniej okazję poznać nieco nasze wspólnoty w Butare i Bujumbura, to teraz sami uczą się podejmować proste obowiązki liturgiczne i gospodarcze. Mieszkają po dwóch. W każdej celi jest łazienka i prysznic, więc to luksus. Co prawda nie ma ciepłej wody, ale za to jest prąd. Zasadniczo jest, gdyż podobnie jak wody, czasem nam go brakuje. Gdy po dwóch dniach mamy znów bieżącą wodę, długo oczekiwana kąpiel to świąteczny luksus. W tych jednak warunkach, chyba jako jedyny, doświadczam tego jako niedogodność. Dla chłopaków nasze warunki mieszkania są nieporównywalnie lepsze z tymi, z których przybyli. W niedzielę razem oglądamy wiadomości. Mnie drażni to, że ekran jest za mały. Oni zaś nie mogą oderwać od niego oczu. Wszystko jest dla nich nowe. Nowe są także zasady punktualności, savoir – vivre przy stole i cały plan dnia, szczegółowo precyzujący czym w danym momencie trzeba się zajmować. Dosyć szybko przekonuję się, że także zupełnie nowe są dla nich oczekiwania „białego” formatora. Na lekcję z Postulantami zabieram ze sobą nie tylko Dzieła św. Teresy, ale także Katechizm Kościoła Katolickiego.

Zastanawiam się co wyrośnie na tym poletku? Jaki będzie plon i co trzeba zrobić, żeby nie zmarnować ziaren tak pożywnej fasoli? Jeszcze długo nie będę wiedział, co tak naprawdę myślą, ani o czym ze sobą rozmawiają, używając języka kirundi.
Niecierpliwie czekam na książki. Nigdy wcześniej tak nie doceniałem dostępu do klasztornej biblioteki. Razem z trzema braćmi powoli organizujemy życie wspólnotowe. Przełożony wspólnoty – Amédée żartuje, że oprócz 7 Postulantów jest tu jeszcze 2 nowicjuszy. On po raz pierwszy w roli przełożonego, a ja po raz pierwszy w roli wychowawcy. Nowa wspólnota, nowa posługa, nowe miejsce, nowy język, wszystko nowe. Nawet rozproszenia na modlitwie są nowe, bo jeszcze jest do zrobienia oświetlenie na 12 volt i remont pieca kuchennego.
Niedługo będziemy wtykać drewniane patyki, po których pnąć się będą młode kłącza fasoli. To najwartościowszy pokarm, jaki wydaje ziemia. Należy do rodzaju roślin jednorocznych. Postulat trwa dokładnie tyle – jeden rok.
O. Paweł Porwit OCD

Sł.B. Cyprian i Dafroza Rugamba – męczennicy

Cyprian i Dafroza Rugamba z Rwandy oraz sześcioro ich dzieci – zginęli śmiercią męczeńską w czasie wojny domowej pomiędzy plemionami Tutsi i Hutu, 7 kwietnia 1994 roku. Byli prawdziwie chrześcijańską rodziną. Głęboko wierzącą i praktykującą. Zawsze mieli czas dla Boga i dla ludzi.
Cyprian RUGAMBA urodził się w 1935 roku w Kiraro, na południu Rwandy. Wstąpił do Niższego Seminarium w Kabgay, gdzie zasłynął jako błyskotliwy i wszechstronnie uzdolniony uczeń. Kontynuował naukę w Wyższym Seminarium w Nyakibanda, które opuścił po 2 latach, w 1959 roku. Studiował historię na Uniwersytecie w Butare, w Rwandzie i w Louvain, w Belgii. Stracił wiarę na skutek lektury filozofów niechrześcijańskich oraz trudnych wydarzeń w Kościele w latach 50. Zaręczył się z Xaweryną Mukahigiro. Zginęła ona z prawie całą rodziną podczas czystki etnicznej w 1963 roku. Według panującego zwyczaju, w 1965 roku, ożenił się z siostrzenicą zamordowanej, Dafrozą MUKANSANGA.
Dafroza MUKASANGA urodziła się w 1944 roku w Ngoma. Pochodziła z pobożnej rodziny, gdzie otrzymała głęboko katolickie wychowanie. Kształciła się w wyższej szkole w Save, gdzie uzyskała zawód nauczycielki. Pracowała jako nauczycielka, katechetka i zajmowała się dziećmi w swojej dzielnicy. W 1965 roku wyszła za mąż za Cypriana Rugamba.

Czytaj dalej…